fobii cd. czyli czego nie zjem za nic na swiecie
ja nie zjem flakow. Nie zjem i juz. I nie rozumiem co fascynujacego jest we flakach.
ja nie zjem flakow. Nie zjem i juz. I nie rozumiem co fascynujacego jest we flakach.
czy Wam tez zdarzylo sie slyszec od pani przedszkolanki: zjedz zupe bo wleje ci ja przez nos? CZy jest ktos komu faktycznie wlano przez nos zupe? Bo dla mnie to przedszkolna legenda, nie potwierdzona:)
Kazdy z nas ma jakies schizy, ktore sie czasem wlaczaja: np. z wyjsciem z domu, przypominaniem sobie czy zamknelo sie drzwi, albo przypominaniem czy wylaczylo sie zelazko i pozakrecalo krany. Niektorzy "licza" ziarenka wsypujac cukier do herbaty, albo licza schody po ktorych schodza/wchodza. Swietnie to bylo pokazane w Dniu Swira:)
Czy jakos walczycie ze swoimi? Bo ja jestem dumna, gdyz jakis czas temu_prawie_wyleczylam sie z fobii jajkowej.Polega to na tym, ze jestem w stanie zjesc jajko na miekko (wczesniej jadalam tylko na twardo i musialo sie gotowac na kamien, czyli jakies 25min;-) oraz zjem jajko na pol twardo.Powiem Wam, ze jajka gotowane krocej maja zdecydowanie lepszy smak. Smiem nawet twierdzic, ze sa wyjatkowo dobre!Teraz bede probowac zwalczac kolejne. Moze sprobuje usnac przy otwartej szafie;-)))))
czy slyszeliscie o jakiejs fobii ktora niezmiernie Was zdziwila?
czy pamietacie od czego sie zaczely? czy cos sie wydarzylo, czy ot, tak...sa bo sa?
jak radzicie sobie z tym:ze ludzie sie nie myja, wali im spod pach, czuc tania wode kolonska ktora_konia_by z nog zwalila swoim aromatem polaczona z wyziewem tanich papierosow tudziez winka lub browka po pracy, wszystko sie lepi, ludzie sie pchaja, ocieraja torbami po nogach, depcza po stopach, sapia dziwnym odorem, porazaja widokiem czarnej piety, i ogolnym brak pedicuru...bo ja sobie nie radze. A dzisiaj spotkalo mnie wszystko na raz. Oj, ciezko bylo;-)moze dorzucicie jeszcze cos do czarnej listy?
przypomnialo mi sie jak moj znajomy mial fobie skorkowa. Spiac w namiocie bal sie, ze skorek w nocy mu wejdzie do ucha, a potem widomo co dalej.Wiec caly wyjazd spal ze skarpetkami w uszach:)
Boicie sie jeździc autobusami? Bo ja sie boje ze np. przewróci sie na zakrecie, albo że kierowca przyśnie albo bedzie mial atak serca. A wiecie czego sie najbardziej boje? Zjazdu z mostu grota w dół tam gdzie jest taki zakret ostry jak na karuzeli. Tam sie zawsze boje tak ze mam az rece spocone. Boje sie ze autobus wypadnie, ze zlece na dol. Widze siebie roztrzaskana, cala we krwi, widze jak spadamy jak autobus uderza o zimie. Slysze jak ludzie krzycza, widze ich krew, widze roztrzaskane glowy i polamane tułowia ludzkie. To jakis koszmar jest! Zawsze jak jade ta trasa np. E-4 to jestem na siebie zla ze nie wysiadlam przed mostem bo teraz zgine, ze teraz juz jak sie uratowac. Nie wiem jak sobie z tym poradzic. Macie cos takiego?
Szukam osób, cierpiących na dysmorfofobię (lęk wynikający z przekonania o niekorzystnym wyglądzie lub budowie ciała: twarzy, cery, nosa), które zgodziłyby się porozmawiać o tej fobii w kobiecym gronie w programie telewizyjnym Miasto Kobiet. Zainteresowanych proszę o maila lub telefon 0 607 172 272, e-mail annakaminska@formacjatv.pl Szczegóły przekażę telefonicznie.
Witam,cierpię od paru dobrych lat na hydrofobię. Ostatnio postanowiłam z tym walczyć. Choć wielu ludzi sądzi, ze jest to choroba polegająca na wstręcie do picia wody, to w rzeczywistości jest to lęk przed wodą na otwartej przestrzeni, szczególnie wodą zimną.Chciałabym to jakoś w sobie pokonać, ale doprawdy nie wiem jak.Macie może jakieś rady?
Czy powszechna inwigilacja jest rzeczywiście uzasadniona wojną z terroryzmem?
Pula funduszy unijnych przeznaczonych na inwestycje rozwojowe i innowacyjne dla przedsiębiorstw jest w tym roku znacznie wyższa. Dzięki dobrze przygotowanemu projektowi i wnioskom można nawet uzyskać fundusze na wdrożenie systemów informatycznych ERP lub CRM.
Outsourcing